EZVIZ RE4 Plus / fot. Paweł Gajkowski, agdManiaK.pl
EZVIZ RE4 Plus to prosty robot sprzątający z Biedronki, który niedawno wylądował na dobrej promocji i kosztuje tylko 999 zł. Czy warto kupić ten sprzęt? Czas to sprawdzić!
Spis treści
Rynek robotów sprzątających oferuje zarówno flagowe konstrukcje za kilka tysięcy złotych, jak i tańsze alternatywy, które kuszą zestawem funkcji w znacznie bardziej przystępnej cenie. EZVIZ RE4 Plus należy do tej drugiej kategorii, ale czy faktycznie warto się nim zainteresować?
To, co od razu zwraca uwagę, to zestaw funkcji, które do niedawna były zarezerwowane dla znacznie droższych modeli. Mamy tutaj system nawigacji oparty na LiDAR-ze, możliwość tworzenia map mieszkania i stację dokującą z funkcją automatycznego opróżniania. W teorii to połączenie, które powinno gwarantować wygodę i skuteczność sprzątania. Kluczowe pytanie brzmi jednak – jak te rozwiązania sprawdzają się w praktyce?
EZVIZ RE4 Plus to model dla tych, którzy chcą ułatwić sobie życie, ale jednocześnie nie chcą przepłacać. Nie jest to sprzęt rewolucyjny, ale oferuje zestaw funkcji, który do tej pory rzadko spotykało się w tej półce cenowej. Oczywiście, nie ma cudów – w tej klasie cenowej zawsze znajdą się pewne kompromisy. Pytanie, czy są one na tyle istotne, by skreślić ten model z listy potencjalnych zakupów?
Standardowa cena EZVIZ RE4 Plus wynosi 1499 zł, jednak obecnie można go kupić w promocji za 999 zł, co znacząco zmienia sytuację.
W tej kwocie trudno znaleźć robota z funkcją mopowania z LiDAR-em i stacją opróżniającą, co sprawia, że RE4 Plus staje się wyjątkowo atrakcyjną opcją.
Kupując robota sprzątającego EZVIZ RE4 Plus otrzymujemy rozbudowany zestaw akcesoriów, który pozwala na bezproblemowe rozpoczęcie użytkowania.
Oprócz samego urządzenia i stacji dokującej w pudełku znajdziemy dwie szczotki boczne (jedna zamontowana fabrycznie), co jest miłym dodatkiem, bo z czasem elementy te się zużywają. Do tego mamy głowicę mopa i ściereczkę, co pozwala od razu przetestować funkcję mopowania. Producent dorzucił również szczotkę ręczną do czyszczenia urządzenia, co może się przydać przy usuwaniu zaplątanych włosów i kurzu.
W zestawie znalazły się także dwa worki na kurz oraz dwa filtry – to dobra wiadomość, bo nie trzeba od razu dokupować zapasowych elementów. Sam fakt, że filtr i worek są już fabrycznie zamontowane, sprawia, że robot jest gotowy do działania od razu po wyjęciu z pudełka. To szczegół, ale miło widzieć, że producent pomyślał o wygodzie użytkownika.
Oczywiście nie zabrakło instrukcji obsługi i broszury regulacyjnej, choć w praktyce większość osób i tak będzie sięgać po aplikację mobilną, gdzie można znaleźć wszystkie kluczowe informacje.
Pod względem zawartości pudełka EZVIZ RE4 Plus wypada dobrze. Nie jest to może najbardziej rozbudowany zestaw na rynku, ale na pewno nie można powiedzieć, że producent poszedł po linii najmniejszego oporu. Dodatkowe akcesoria sprawiają, że przez dłuższy czas nie trzeba martwić się o zakup zamienników, co zwiększa komfort użytkowania.
EZVIZ RE4 Plus na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym szczególnym – klasyczna, okrągła obudowa nie zaskakuje wyglądem. Ale to pozory. Po bliższym przyjrzeniu się widać, że producent postawił na funkcjonalność, a nie tylko na estetykę.
Robot ma mniej niż 10 cm wysokości, dzięki czemu bez problemu mieści się pod większością mebli, choć oczywiście nie jest pod tym względem tak udany, jak tegoroczny Roborock Saros 10R. Dodatkowym atutem jest wybór dwóch wersji kolorystycznych – Vibrant White i Serene Black. To niby drobnostka, ale pozwala lepiej dopasować urządzenie do wystroju wnętrza.
Jednym z największych atutów tego modelu jest jego stacja dokująca z funkcją automatycznego opróżniania pojemnika. W tej półce cenowej to jednak już standard, ale wciąż warto to docenić. 4-litrowy worek na kurz eliminuje konieczność codziennego opróżniania robota, co znacząco podnosi komfort użytkowania.
Podczas testów, które trwały ponad miesiąc, worek nie był nawet w połowie pełny, mimo że robot sprzątał niemal codziennie. Wszystko wskazuje na to, że faktycznie wystarcza na deklarowane 90 dni, co jest świetnym wynikiem.
Producent zadbał również o to, by stacja nie zabierała zbyt dużo miejsca. Jest kompaktowa, dobrze spasowana i estetyczna. To ważne, bo wielu użytkowników rezygnuje z modeli ze stacją opróżniającą właśnie z obawy przed dużą, nieporęczną bazą. Tutaj ten problem nie występuje – stację można umieścić w kącie pokoju i nie rzuca się w oczy.
Wymiana worka również przebiega bezproblemowo – wystarczy kilka sekund i gotowe. Dla alergików to istotna sprawa, bo kontakt z kurzem jest ograniczony do minimum.
W kwestii jakości wykonania EZVIZ RE4 Plus nie daje powodów do narzekań. Obudowa robota jest solidna, dobrze spasowana i sprawia wrażenie sprzętu, który przetrwa lata użytkowania. Nie ma tutaj efektu „taniego plastiku”, który zdarza się w budżetowych modelach.
Przyciski reagują precyzyjnie, a sensor LiDAR umieszczony na górze nie wystaje przesadnie, co zmniejsza ryzyko zahaczania o niskie meble (około 10cm, zatem wieżdza pod meble IKEA). Małe detale, takie jak subtelne wykończenie krawędzi, sprawiają, że całość prezentuje się nowocześnie.
Ciekawostką jest sposób, w jaki EZVIZ RE4 Plus radzi sobie ze swoją bazą. Niektóre modele mają tendencję do „krzywego” dokowania, co z czasem może powodować problemy z ładowaniem. Tutaj tego nie zaobserwowałem – robot za każdym razem wracał do bazy precyzyjnie, bez niepotrzebnych poprawek. To szczegół, ale pokazuje, że inżynierowie naprawdę dopracowali ten aspekt.
Jednym z kluczowych elementów, który decyduje o skuteczności robota sprzątającego, jest system nawigacji. W przypadku EZVIZ RE4 Plus mamy do czynienia z mapowaniem LiDAR, co w tej półce cenowej nie zawsze jeszcze jest standardem. Dzięki temu robot precyzyjnie skanuje otoczenie i tworzy dokładną mapę mieszkania.
To sprawia, że porusza się sprawnie, unika przeszkód i nie krąży bez celu, jak to bywa w przypadku modeli bazujących wyłącznie na czujnikach zderzeniowych. Co więcej, proces tworzenia mapy odbywa się stosunkowo szybko, więc już po pierwszym sprzątaniu użytkownik ma dostęp do dokładnego planu swojego mieszkania w aplikacji.
Aplikacja EZVIZ daje sporą kontrolę nad pracą robota. Można w niej wyznaczać strefy zakazane, czyli miejsca, do których urządzenie nie powinno wjeżdżać, a także planować harmonogram sprzątania dla poszczególnych pomieszczeń. To duża wygoda, szczególnie jeśli mamy w domu dywany i nie chcemy, aby robot mopował ich powierzchnię.
Ponadto można dostosować moc ssania oraz ilość wody dozowanej podczas mopowania. To szczegół, ale pokazuje, że producent stawia na elastyczność i daje możliwość dostosowania urządzenia do indywidualnych potrzeb.
Nie wszystko jest jednak idealne. Jeśli robot nie zeskanuje całego mieszkania za pierwszym razem, późniejsze rozszerzanie mapy może wymagać cierpliwości. Dodawanie nowych pomieszczeń bywa problematyczne i zdarza się, że EZVIZ RE4 Plus nie wykrywa ich od razu.
To jednak bardziej irytująca drobnostka niż poważny problem, bo w praktyce większość użytkowników nie będzie często modyfikować mapy. Jeśli więc robot dobrze zeskanuje mieszkanie przy pierwszym uruchomieniu, późniejsze użytkowanie przebiega bez większych trudności.
Na duży plus zasługuje natomiast zdolność urządzenia do nawigowania w trudnych warunkach. EZVIZ RE4 Plus potrafi wracać do bazy nawet z odległych pomieszczeń i skutecznie omija przeszkody. Radzi sobie także w ciemnych pomieszczeniach, co nie jest tak oczywiste wśród budżetowych modeli.
Niektóre roboty mają problem z odnalezieniem drogi do stacji dokującej, jeśli są w innym pokoju – tutaj tego nie zauważyłem. Nawet jeśli mieszkanie jest większe, EZVIZ RE4 Plus nie traci orientacji i wraca do ładowania bez potrzeby ręcznej interwencji.
Oczywiście, nie jest to model bezbłędny. W bardzo skomplikowanych przestrzeniach, gdzie znajduje się dużo wąskich przejść i nieregularnych kształtów, może się zdarzyć, że robot na chwilę się zgubi lub potrzebuje nieco więcej czasu na odnalezienie właściwej trasy. To jednak dotyczy nawet droższych urządzeń i nie jest czymś, co znacząco wpływa na komfort użytkowania. W większości przypadków EZVIZ RE4 Plus wykonuje swoją pracę bez zarzutu.
EZVIZ RE4 Plus to robot sprzątający, który obiecuje solidne rezultaty czyszczenia, a w praktyce – rzeczywiście radzi sobie całkiem nieźle. Kurz, sierść zwierząt czy drobne zabrudzenia znikają z podłogi bez większych problemów.
Plusem jest to, że urządzenie potrafi dostosować moc ssania do rodzaju podłoża, co oznacza, że nie zużywa więcej energii, niż to konieczne. Na twardych podłogach działa w sposób oszczędny i cichy, a na dywanach automatycznie zwiększa siłę ssania. To brzmi świetnie w teorii, ale czy rzeczywiście tak jest?
Podczas testów zauważyłem, że robot faktycznie zwiększa moc ssania na dywanach, ale nie zawsze przekłada się to na efektywność. W przypadku krótkiego runa rezultaty były satysfakcjonujące, ale na bardziej puszystym dywanie pojawił się problem. Kurz i brud były raczej przesuwane niż skutecznie wciągane, co sugeruje, że siła ssania mogłaby być wyższa. Jeśli ktoś liczy na dokładne czyszczenie dywanów, może poczuć się lekko zawiedziony.
Na twardych podłogach sytuacja wygląda znacznie lepiej. Robot dobrze radzi sobie z codziennym kurzem i sierścią zwierząt, a jego system filtracji skutecznie zatrzymuje drobne cząsteczki. Jednak sporadycznie zauważyłem smugi kurzu, co może sugerować, że filtr nie działa idealnie lub wymaga częstszej konserwacji.
Warto też regularnie sprawdzać szczotki – zwłaszcza jeśli w domu są osoby o dłuższych włosach. Włosy dość łatwo wplątują się w ich konstrukcję, a to wpływa na skuteczność odkurzania.
Dużym atutem jest pojemny akumulator, który pozwala na około 150 minut ciągłej pracy z mocniejszym ssaniem. To wystarczający czas, aby dokładnie posprzątać średniej wielkości mieszkanie.
W przypadku większych przestrzeni robot ma funkcję inteligentnego powrotu do bazy, ładowania i kontynuacji sprzątania od miejsca, w którym przerwał. To naprawdę przydatne rozwiązanie, które eliminuje problem niedokończonego sprzątania – zwłaszcza w większych domach.
Choć EZVIZ RE4 Plus radzi sobie dobrze, nie jest to poziom flagowych modeli. Widać, że producent skupił się na ogólnej skuteczności, ale nie do końca dopracował kwestie związane z dywanami i precyzyjnym zbieraniem drobnego kurzu. Nie jest to dyskwalifikujące, ale jeśli ktoś szuka urządzenia do bardzo wymagających powierzchni, może warto rozważyć mocniejszy model.
EZVIZ RE4 Plus, jak wiele robotów sprzątających, oferuje funkcję mopowania, ale warto od razu zaznaczyć – to raczej opcja dodatkowa niż pełnoprawne rozwiązanie do mycia podłóg.
Producent wyposażył urządzenie w 300-mililitrowy zbiornik na wodę, co pozwala na lekkie przetarcie powierzchni, ale nie zastąpi klasycznego mopa. W praktyce oznacza to, że robot odświeża podłogę, ale nie radzi sobie z większymi zabrudzeniami. Jeśli ktoś liczy na intensywne szorowanie, może poczuć się rozczarowany.
Podczas testów zauważyłem, że dozowanie wody jest równomierne, co jest zdecydowanym plusem. Brak tu jednak docisku czy mechanizmu wibrującego, który faktycznie pomógłby w usuwaniu uporczywych plam. Efekt? Kurz i drobne zabrudzenia znikają, ale jeśli podłoga wymaga dokładniejszego mycia, konieczne będzie ręczne domycie. Trzeba więc traktować mopowanie jako funkcję wspomagającą, a nie główną metodę sprzątania.
Kolejnym aspektem, o którym warto pamiętać, jest konserwacja. Zbiornik na wodę trzeba regularnie czyścić, aby uniknąć osadzania się kamienia i pojawienia się nieprzyjemnych zapachów. To drobna, ale konieczna czynność, o której łatwo zapomnieć. Na szczęście robot nie zużywa wody w nadmiarze, więc nie wymaga częstego uzupełniania – ale i tak warto o tym pamiętać, jeśli funkcja mopowania ma być używana regularnie.
Jednym z udogodnień jest możliwość dostosowania poziomu dozowania wody w aplikacji. To rozwiązanie, które pozwala lepiej dopasować mopowanie do różnych powierzchni. Na delikatnych podłogach można ograniczyć ilość wody, a na płytkach czy gresie zwiększyć jej dawkowanie. Nie jest to rewolucyjne rozwiązanie, ale miło, że producent o tym pomyślał.
Aplikacja EZVIZ została zaprojektowana z myślą o maksymalnej wygodzie użytkownika. Już na etapie konfiguracji prowadzi krok po kroku przez cały proces – od połączenia robota z Wi-Fi po pierwsze skanowanie mieszkania. Dzięki temu nawet osoby, które nigdy wcześniej nie korzystały z inteligentnych odkurzaczy, poradzą sobie bez problemu.
Interfejs jest intuicyjny, a wszystkie kluczowe funkcje są łatwo dostępne. Nawigacja w aplikacji nie wymaga długiego przyzwyczajania się – wystarczy kilka chwil, by swobodnie zarządzać robotem.
Jedną z największych zalet jest funkcja mapowania mieszkania za pomocą technologii LiDAR. Aplikacja pozwala edytować mapę, dzielić ją na pomieszczenia oraz wyznaczać strefy zakazane i wirtualne ściany. Jest tu jednak pewne ograniczenie – minimalna wielkość strefy zakazanej to 1 × 1 m, co może być nieco frustrujące, zwłaszcza jeśli chcemy wydzielić mniejsze obszary.
Podobnie wygląda sytuacja z wirtualnymi ścianami – nie mogą być krótsze niż jeden metr, co w niektórych przypadkach utrudnia precyzyjne planowanie sprzątania.
Sterowanie robotem również daje sporo możliwości. Możemy wybrać tryb sprzątania całego mieszkania, konkretnego pomieszczenia lub tylko wskazanego punktu. Ciekawą opcją jest możliwość ręcznego sterowania robotem niczym zdalnie sterowanym samochodem – choć działa to z lekkim opóźnieniem, może być przydatne w niektórych sytuacjach. Dodatkowo, robot sam określa, czy powinien sprzątnąć dwukrotnie, czy wystarczy jeden cykl – choć można to określić ręcznie.
Aplikacja daje też możliwość dostosowania pracy robota do różnych rodzajów podłóg, umożliwiając regulację mocy ssania i dozowania wody podczas mopowania. Nie zabrakło też funkcji monitorowania stanu urządzenia – EZVIZ informuje o poziomie naładowania baterii i konieczności konserwacji, co pomaga w utrzymaniu robota w dobrej kondycji.
Warto również wspomnieć o integracji z Asystentem Google i Alexą, co pozwala sterować robotem głosowo. To duży plus dla osób, które mają już zautomatyzowany dom i chcą jeszcze bardziej ułatwić sobie życie.
Ten model łączy w sobie kilka zaawansowanych funkcji, które do niedawna były zarezerwowane dla droższych konstrukcji – mamy tu LiDAR, stację opróżniającą i aplikację mobilną pozwalającą na personalizację sprzątania. Wszystko to w cenie, która nie powoduje bólu głowy.
Największym atutem tego modelu jest nawigacja LiDAR, która pozwala na precyzyjne mapowanie pomieszczeń, dzięki czemu robot sprawnie się porusza i skutecznie dociera do większości zakamarków.
Robot sprawdza się zarówno na twardych podłogach, jak i w domach, gdzie są zwierzęta – sierść i kurz nie stanowią dla niego większego problemu. Dodatkowym ułatwieniem jest stacja opróżniająca, która eliminuje konieczność codziennego opróżniania pojemnika. To funkcja, która realnie zwiększa komfort użytkowania.
Oczywiście, nie ma sprzętu idealnego, zwłaszcza w tej półce cenowej. EZVIZ RE4 Plus nie radzi sobie najlepiej z puszystymi dywanami – brud bywa bardziej przesuwany niż wciągany, a mopowanie to raczej symboliczne przetarcie podłogi niż pełnoprawne mycie.
Warto mieć to na uwadze, jeśli szukasz modelu, który ma być również skutecznym mopem. Zdarzają się też drobne problemy z oprogramowaniem, ale nie wpływają one znacząco na codzienną pracę urządzenia.
Dla kogo jest więc EZVIZ RE4 Plus? Jeśli zależy Ci na solidnym odkurzaniu twardych podłóg, wygodzie związanej z automatycznym opróżnianiem i precyzyjnej nawigacji, to naprawdę dobra opcja. Zwłaszcza w promocyjnej cenie 999 zł, która czyni go jednym z ciekawszych wyborów w tej kategorii.
ZALETY
|
WADY
|
Jeśli szukasz robota sprzątającego, warto zerknąć na nasz TOP-10 najlepszych robotów sprzątających.
Szukając natomiast dobrego odkurzacza koniecznie sprawdź naszą listę najlepszych pionowych odkurzaczy bezprzewodowych.
Zachęcam również do zerknięcia na maniaKalny TOP-10 najlepszych odkurzaczy na polskim rynku oraz zestawienie najlepszych odkurzaczy piorących.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Wraz z pierwszym tygodniem kwietnia Lidl wystartował z masą przecen na AGD pod kątem świąt…
Na polskim rynku debiutuje odkurzacz Samsung Bespoke AI Jet Ultra. To odświeżony model z linii…
Po Jurze przyszła kolej na kolejną firmę - tym razem na celowniku UOKiK jest Electrolux,…
Media Expert przecenił zmywarkę Hisense HV643D60. To model z dobrymi programami, właściwie dobranymi temperaturami i…
W oficjalnym sklepie LG trwa szybka promocja na suszarki. Ceny są niższe, ale można do…
Amazon.pl ma teraz świetne ceny na najnowszą serię odkurzaczy pionowych PowerDetect od firmy Shark. Zniżki…