fot. Tefal
Tefal wprowadził po cichu nową wersję swojego flagowego odkurzacza pod nazwą kodową TY99G3W0. Jest mocny i ma aż dwa akumulatory w zestawie.
Spis treści
Nowy Tefal X-Force Flex 15.60 TY99G3W0 to nic innego, jak dalej dobrze wszystkim znany Tefal X-Force Flex 15.60, lecz z podwyższoną mocą ssania w trybie ręcznym do 245 AW (starsza wersja ma 230 AW), czyli Francuzi przebili o kilka jednostek moc Dysona V15 Detect Absolute generującego od 230 do 240 AW w zależności od zastosowanego filtra.
Nowy model ma w zestawie dwie baterie 32,4 V o pojemności 2500 mAh z czasem pracy do 80 minut w trybie ECO ze ssawkami, czyli łącznie czas pracy wzrasta do 160 minut w takim scenariuszu.
Realnie korzysta się raczej z trybu automatycznego lub średniej mocy, a w niej Tefal 15.60 na jednej baterii zasuwa ok. 30-40 minut, więc z dwoma bateriami podziałamy ponad godzinę z wystarczającą mocą do większości zadań.
Pozostałe wyposażenie się nie zmieniło. Dostajemy w zestawie stojak mieszczący wszystkie akcesoria z wyjątkiem drugiej baterii, rura ze stojaka to też zwykła rura do wykorzystania w odkurzaczu, więc realnie mamy dwie – bazowo do pracy dostajemy rurę łamaną Flex, ułatwiającą sprzątanie pod meblami.
Mamy ssawkę szczelinową, ssawkę do tapicerki, giętką rurę, mini elektroszczotkę do sierści i tapicerki z oświetleniem LED, głowicę Aqua do jednoczesnego odkurzania i mopowania, dwa rodzaje szmatek myjących (delikatną i szorstką), zapasowy filtr materiałowy (dwa w zestawie – jeden pracuje, drugi może się suszyć po myciu), trzy ssawki z włosiem do montażu na rurach i główną, uniwersalną elektroszczotkę z oświetleniem LED i gumowaną obudową – nie uszkodzi mebli.
Jeśli jesteś ciekaw/a, jak ten model spisuje się w rzeczywistości, koniecznie sprawdź moją prezentację Tefala 15.60 z 2022 roku – co prawda to wersja F1, a nie nowsza G1 lub premierowa G3, ale realnie to ten sam sprzęt, różniący się tylko wyposażeniem i delikatnie mocą.
Tefal X-Force Flex 15.60 TY99G3W0 jest objęty gwarancją satysfakcji, więc możesz go testować do 30 dni po zakupie, a jeśli nie spełni oczekiwań, zgłaszasz się do Tefala, a ci wyślą po sprzęt kuriera za darmo i zwrócą kasę. Warto też pamiętać, że Tefal ma świetną dostępność części we własnym sklepie, jak i innych, specjalizujących się w temacie serwisowym, jak north.pl, czy klinikaagd.pl.
Nowy filtr zmywalny kosztuje 45 zł, podobnie jak filtr EPA, komplet nowych szmatek myjących to 111 zł, rura giętka 53 zł, pojemnik wody do mopa 90,40 zł, nowy wałek do małej elektroszczotki 27,70 zł, duży wałek 49 zł, małe ssawki z włosiem po 16 zł, szczelinówka 13,70 zł, nowa ładowarka 103,40 zł, nowa rura łamana 107,70 zł, zbiornik kurzu 49 zł, separator kurzu 24,80 zł.
Jak widać ceny części są naprawdę niskie, więc nawet jak coś nam upadnie, coś pęknie, czy pies pogryzie, za grosze dokupimy.
Jedyny element odkurzacza kosztujący większą kasę to oczywiście bateria – oficjalnie 619 zł, ale necie z łatwością znajdziemy oryginały po 489,99 zł, choćby bezpośrednio z amazon.pl, a na OLX nawet za 380 zł.
Na koniec zostawiłem najmniej przyjemną kwestię, czyli cenę sugerowaną tego odkurzacza. Najnowszy i najmocniejszy Tefal X-Force Flex 15.60 TY99G3W0 kosztuje 2999 zł, a to już naprawdę sporo.
Co prawda dostajemy mocny odkurzacz z dwoma bateriami, stojakiem i w miarę bogatym zestawem akcesoriów, ale za podobną kasę konkurencji nie brakuje, a trzeba zwrócić uwagę, że Tefal nadal oferuje tylko jedną elektroszczotkę uniwersalną z raczej słabym oświetleniem LED.
Francuzi jakby nie ogarniali, że dziś posiadanie sporych powierzchni z dywanami, czy wykładzinami nie jest popularne, większość domów i mieszkań ma podłogi twarde, więc kupujący szukają dedykowanych rozwiązań, jak elektroszczotkę Fluffy Optic z Dysona z super podświetleniem LED, czy Omni-Brush z Dreame z jeszcze lepszymi ledami, a jak tworzyć rozwiązania uniwersalne to najlepiej tak, jak to projektuje firma Shark z genialną elektroszczotką DuoClean Detect.
Znając nasz rynek jestem pewien, że cena szybko spadnie o kilka stówek, ale czy to wystarczy, żeby nowa wersja 15.60 sprzedawała się tak dobrze, jak poprzednicy?
Starsza wersja G1, licząc opinie tylko z naszych dużych sieci handlowych, jak ME, MM, Euro i platformy Allegro i porównywarek cen ma ponad 9000 ocen ze średnią ponad 4,9/5 – to najlepsza i najliczniejsza ocena wśród wszystkich pionówek na polskim rynku.
Warto też pamiętać o innej premierze Tefala – modelu X-Force Flex 14.80 TY9BD1WO z prawie taką samą mocą ssania 240 AW i też świetnym czasem pracy do 120 minut, niezłym zestawem końcówek, lepszym mopem AeroSpin i ceną 2199 zł, a jeszcze parę tygodni temu startował za 2799 zł.
Jeśli szukasz dobrego odkurzacza koniecznie sprawdź naszą listę najlepszych pionowych odkurzaczy bezprzewodowych.
Warto też zerknąć na nasz TOP-10 najlepszych odkurzaczy i mopów myjących aktywnie.
Jesteśmy Partnerem Amazon i otrzymujemy wynagrodzenie z tytułu określonych zakupów dokonywanych za pośrednictwem linków.
Roborock QR 798 nie tylko autonomicznie odkurza, ale też sam opróżnia pojemnik na kurz i…
Beko nie zwalnia tempa i pokazuje coraz to ciekawsze produkty. Pośród nich jest linia piekarników…
Miele wystartowało 5 maja z akcją promocyjną na nowe odkurzacze sieciowe. Akcja potrawa do końca…
Najnowsza wersja odkurzacza serii Dreame Z30 to model z głowicą mopującą aktywnie, czyli Z30 AquaCycle.…
MOVA wystartowała 9 maja z nową pulą promocji na roboty i odkurzacze. W super cenach…
Już w sobotę rusza duża promocja na akumulatory systemowe Parkside X12V Team w Lidlu. Jest…